10 lipca ze względu na ponurą jesienną aurę zamiast pleneru, przenieśliśmy się z zajęciami do biblioteki. Materiały wykorzystane podczas prac dzieci to wszystko co udało nam się zebrać wokół budynku biblioteki. Część chwastów z pobliskiego parkingu, trochę gałęzi połamanych przez wiatr, piach, kamienie, pióra, siano to wystarczyło aby pobudzić naszą wyobraźnię. Nawet babcie (które towarzyszyły dzieciom podczas zajęć) z ochotą włączyły się do zabawy i stworzyły własny projekt. Tak powstały przepiękne letnie kolaże.